Daję sobie spokój z Leonem i Diego. Dziś się z nim rozstałam. Postanowiłam po 2 latach spotkać Federico.
Kiedy poszłam do kawiarenki już tam na mnie czekał. Bardzo się ucieszyłam
Cześć Fede - powiedziałam grzecznie
Cześć - odpowiedział
Jak było w Hiszpanii? - spytałam
Źle - odparł
Czemu? Co się stało? - znów spytałam
Dziewczyna mnie rzuciła - powiedział
Aha - powiedziałam ciesząc się pod nosem
Mam do ciebie pytanie - powiedział bardzo słodko
Jakie? - odpowiedziałam miło
Pójdziesz ze mną na mały spacer? - spytał
Oczywiście!!!! - krzyknęłam
*1 później*
Federico od 2 dni jestem z Ludmiła, którą kochałem odkąd ją poznałem. Dziś postanowiłem się z nią spotkać, ale i przy okazji jeszcze z Fran. Kiedy siedziałem na ławce czekając na Fran podeszła do mnie Camila! Ja zdziwiony zapytałem.
Camila co ty tutaj robisz, przyleciałaś z Włoch?
Tak, muszę wrócić do Studia, bo obecnie studio nie ma dyrektora - odparła
Powiedziała po czym przyszła Fran z Violettą.
Violetta - zaczołem krzyczeć
Fede - odkrzyknęła
Jak tam sprawy z Leonem? - zapytałem z ciekawości
Violetta się uśmiechnęła
Wszystko dobrze - odpowiedziała mi
Jeszcze tydzień temu tak nie mówiłaś - wtrąciła się Camila
No tak, bo wiesz... - powidzała
Aaaaa - Ja, Camila i Fran widzieliśmy o co chodzi
Wtedy przyszła Ludmiła zbliżyła się do mnie i ja ją pocałowałem
Oooooooo... - krzyczały dziewczyny
//Misiaczek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz